SOKÓŁKA (już miesiąc!) SZYJE MASECZKI. Powstało ich prawie 2900!

SOKÓŁKA (już miesiąc!) SZYJE MASECZKI. Powstało ich prawie 2900!

Mija dokładnie miesiąc, jak kilkadziesiąt wspaniałych kobiet i 2 mężczyzn postanowiło pomóc w walce z koronawirusem. 15 marca zawiązała się nieformalna grupa „Sokółka szyje maseczki”. I choć w nazwie jest miejscowość Sokółka, to część wolontariuszy jest spoza miasta, a nawet gminy, np. z Kuźnicy. Pomagają szyjąc bawełniane maseczki dla sokólskiego szpitala, Straży Pożarnej i mieszkańców. Każdy, kto prosił o pomoc, nie odszedł bez maseczki. Te osoby to matki, żony, pracujące zawodowo - każdą wolną chwilę poświęcają na szycie. To tacy codzienni, zwyczajni, niezwyczajni bohaterowie naszych czasów, którzy w zaciszu swoich domów szyją po nocach, by pomagać każdemu, kto o taką pomoc poprosi. Grupa w ciągu 30 dni uszyła 2893 maseczek, z czego - 100 trafiło do strażaków z Sokółki, 1691 - do sokólskiego szpitala, 1102 - do mieszkańców. Grupa otrzymuje materiały od zaprzyjaźnionych osób, zorganizowała zbiórkę na www.zrzutka.pl. Udało się uzbierać z dobrowolnych wpłat ludzi dobrej woli 4686 zł, co zostało przeznaczone na zakup materiałów, gumek, tasiemek, nici. Szyjącym ogromnym wsparciem są ich mężowie, partnerzy, którzy naprawiają maszyny, ostrzą nożyczki, rozwożą materiał. To nieocenione wsparcie. Szyją i pomagają również ich dzieci. Można powiedzieć, że jest to taki rodzinny wolontariat. Grupa szyje nadal, bo walka z niewidzialnym wrogiem trwa. Na chwilę obecną posiada zapasy materiałów i dodatków do szycia. To doskonały przykład solidarności w czasach trudnych, w jakich przyszło nam obecnie żyć. Pomagają bo mogą i pragną być wsparciem dla mieszkańców Sokółki i okolic.

EP

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.