Pozytywni amputowani

Pozytywni amputowani

W dniach 21-23 sierpień 2020 w Poczopku, Supraślu, Bohonikach i Sokółce odbywa się zgrupowanie osób po amputacjach z całej Polski.
Osoby te straciły swoje kończyny na skutek chorób lub nieszczęśliwych wypadków. Otwarcie dzielą się swoimi przeżyciami. Każdy z nich radził sobie inaczej z tym traumatycznym czasem w swoim życiu.
Osoby te musiały stać się silne i starały się jak najszybciej wrócić do formy. Mimo tych przeżyć wróciły do sprawności i dają sobie radę, nie poddały się i czerpią radość z życia. Brak kończyny to przecież nie wyrok - koniec życia. Dopiero po amputacji dla niektórych osób zaczyna się życie, pomimo tej trudnej walki z bólem i trudem tych ciężkich przeżyć wracają do „normalnego funkcjonowania”. Pomimo że wielu osobom udaje się wyjść z tych ciężkich przeżyć są i też takie osoby które pomimo walki tej sprawności nie odzyskują. Ale każdy z nich pragnie akceptacji przez otoczenie i pokazanie światu że nie ma barier nie do przejścia i brak jednej lub więcej kończyny to nie przeszkadza żeby być dobrym pracownikiem, sportowcem czy wrażliwym i dobrym człowiekiem. Pomimo blizn mają w sobie ogromne piękno i nadal są takie same, a może i nawet lepsze bo przeżycia obrazują w mądrość i siłę człowieka.

W spotkaniu uczestniczył Wicestarosta powiatu Sokólskiego Jerzy Białomyzy który w imieniu Starosty Sokólskiego Piotra Rećko wręczył wszystkim pamiątkowe upominki oraz zwrócił się do zebranych tymi słowami:
„Chciałbym wyrazić swoje podziękowanie Pani Joannie Szyłak. Miło mi spotkać się z ludźmi którzy odwiedzają naszą Sokólszczyzne , z ludźmi którzy tryskają radością i którzy są weseli i żyją pełnią życia. Obcując z nimi można zobaczyć co tak naprawdę w życiu jest istotne i ważne. Te spotkanie zostanie mi na pewno długo w pamięci. A ze swojej strony chciałbym życzyć ludziom którzy do nas przyjechali i wspierają się nawzajem i tak naprawdę nam wszystkim takiej radości jacy Ci ludzie sobą prezentują, takiej chęci życia, a tak naprawdę w takich momentach wiemy co w życiu jest tak naprawdę ważne i istotne. Cieszmy się życiem, cieszmy się miejscem w którym mieszkamy, wszystkiego dobrego”.

Zadaliśmy kilka pytań dla Tomka z Marek pod Warszawą.

Kiedy była amputacja?
2008

Co czułeś/aś jak zobaczyłeś/aś brak kończyny?
Mój ojciec nie miał obydwu nóg więc brak własnej nogi nie był dla mnie dużym szokiem.

Jak wyglądały pierwsze chwile na protezie?
Tania proteza ze środków NFZ to jakaś pomyłka- to powinno być zakazane!

Reakcja bliskich i zupełnie obcych na Twój widok w protezie?
Nie pamiętam jak to wyglądało - teraz staram się nie reagować na czyjeś spojrzenia.

Co to ból fantomowy, jak się objawia (u każdego objawia się inaczej)?
Ręka - nieustanny, palący ból. Noga, ból i skurcze ale tylko przy nadciągającej zmianie pogody?

Co amputacja zmieniła w Twoim życiu?
Z uwagi na to, że straciłem całą rękę oraz nogę powyżej kolana to zmiana była diametralna. Musiałem przewartościować swoje dotychczasowe życie. Dziś, po 12 latach dzięki rodzinie i najbliższym, zaczynam odzyskiwać chęć do życia - niestety czasem dopadają mnie "czarne" myśli.

Jak obecnie wygląda Twoje życie?
Pomimo stwierdzenia przez orzecznika NFZ całkowitej niezdolności do pracy, odwołałem się od tej decyzji i pracuję u tego samego pracodawcy co przed wypadkiem - już 13 lat. Jestem inżynierem utrzymania sieci u jednego z polskich operatorów telekomunikacyjnych?
Czy amputacja Cię ograniczyła lub co zyskałeś/aś po amputacji?
Tak, nie mogę już siłować się na lewą rękę...

Czy koszt protezy był wysoki?
Kosz protezy przewyższa moje możliwości finansowe.

Sport amputantów, czy coś uprawiasz?
Z uwagi na brak ręki i nogi, psychicznie nie czuję się na siłach aby uprawiać sport - choć przed pandemią chodziłem na basen z córką.

Dlaczego uczestniczysz w takich spotkaniach, co one Ci dają?
To mój pierwszy raz, pomyślałem, że czas przestać się izolować i wyjść do ludzi.

Renata z Łukowa tak wspomina swoje przeżycia…
Miałam wypadek w pracy, podczas którego doszło do zmiażdżenia ręki. Niestety nie dało się jej uratować. Od wypadku i amputacji minęło 3 lata. Do dzisiaj nie pogodziłam się z tym co się stało. Pierwsza proteza kosmetyczna, kawałek obcego ciała, nieruchomy, przypominający o tym co mnie spotkało. Druga proteza jest bardziej przyjazna z wyglądu, wzbudza duże zainteresowanie wśród ludzi. Niestety ból fantomowy towarzyszy mi cały czas. Czuję miażdżenie ręki, rwanie, mrowienie sztywnienie. Moje życie zmieniło się zupełnie. Byłam osobą praworęczną, energiczną, optymistką. W wypadku straciłam prawą rękę, muszę uczyć się wszystkiego od nowa. Na początku jedzenie i mycie się było czymś trudnym. Cały czas staram się uczyć wykonywać czynności lewą ręką, np pisać, kroić. Amputacjia mnie bardzo ograniczyła, z osoby samodzielnej i nie zależnej, stałam się osobą która potrzebuje pomocy innych. Dzięki spotkaniom, poznałam dużo wspaniałych i pozytywnych ludzi i dzięki nim wiem że można cieszyć się życiem, mimo ograniczeń

Bożena z Łodzi.
Jak i dlaczego doszło do amputacji?
W wyniku przebytej i przeżytej sepsie w 2013 roku amputowano mi częściowo stopy (lewąi prawą). Jako bonus dołożono mi gronkowca, z którym do dnia dzisiejszego walczę.

Co czułeś/aś jak zobaczyłeś/aś brak kończyny?
Nigdy nie pogodziłam się z moją niepełnosprawnością, nie pomógł mi psycholog ani psychiatra.
Co to ból fantomowy, jak się objawia (u każdego objawia się inaczej)
Ból fantomowy dopada mnie nieoczekiwanie najczęściej w nocy, to ból mojej prawej nogi , czuje mój paluch bolący ….gorący…długo trwa cierpienie.

Jak wyglądały pierwsze chwile na protezie?
Amputacja w pierwszym okresie wykluczyła mnie z życia Towarzyskiego, zawodowego , pozostałą mi tylko rodzina , najbliżsi , to okres beznadziei i bezradności.

Jak obecni wygląda Twoje życie
Po kilku latach wracam do normalności , chociaż ze względu na mój pesel nie jest to proste i łatwe

Dlaczego uczestniczysz w takich spotkaniach, co one wam dają ?
Takie spotkania jak dzisiaj to spotkanie z osobami zaprzyjaźnionymi. To osoby które emanują optymizmem, kreatywnością, doświadczeniem i empatią, przy nich pokonuję swoje kompleksy i bariery.

Zdjęcia
Tekst
Maciej Białobłocki

Zdjęcia


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.